Herbaty zielone – MY LOVE

Nie pije kawy, a herbata jest moim codziennym “paliwem” 😉 Pije dziennie co najmniej 2 herbaty zielone w różnych smakach i jestem od niej niemal uzależniona. Ale to miłe uzależnienie 🙂

Moje nowe herbatkowe nabytki przedwigilijne – z Piotr i Paweł oraz Marks&Spencer
Lubicie herbaty – macie swoje ulubione?





Herbatki białe organiczne i biała z mandarynką oraz Herbatka Yogi o posmaku szwedzkiego Gloga
Jaśminowe herbatki z Chin i Tajlandii w malusich kuleczkach. Moje ulubione, bo kuleczki pod wpływem ciepłej wody  pięknie rozkwitają.

 

i cd ulubionych – jaśminoweeee 🙂

 

i z aloesem – też uwielbiam – bardzo uspokaja 🙂

 

i piramidki Liptona, których w ogóle jakoś nie lubię… dlatego jeszcze stoją w szafce 😛


Hmm – czy Wy dobieracie herbaty do Waszego nastroju, jak perfumy? – ja tak mam 🙂




Kontent oraz zdjęcia pozyskane z archwialnej wersji strony – Pracownia Przyjemności.
Autorem i właścielem tekstów jest poprzedni właściciel strony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *