Korektor maskujący w sztyfcie Bell Derma Intensive

Bell Derma Intensive – Antibacterial Cover Concealer – Korektor maskujący w sztyfcie

Asortyment korektorów antybakteryjnych znam dosyć dobrze z racji tego, że są obecne w mojej kosmetyczce i dosyć często ich używam na pojedyncze zmiany.
Bell Derma Intensive jest bardzo ciekawym produktem – jest tani, dobrze kryje i zawiera olejek z drzewa herbacianego, który ma za zadanie przysuszać krostki. Ma jednak też swoje wady…

Bell Derma Intensive – Antibacterial Cover Concealer – Korektor maskujący w sztyfcie

Jaki jest Wasz sposób na pojedyncze krostki? Używacie korektorów antybakteryjnych?



Od producenta:
Antyseptyczny kompleks olejku z drzewa herbacianego, tlenku cynku i witamin C i
E odżywiają skórę, przyśpieszają gojenie trądziku i wykwitów skórnych oraz
pochłania nadmiar wilgoci.
Unikalna kompozycja pigmentów optycznie koryguje
defekty cery.
Wielokierunkowe działanie programu Derma Intensive Beauty Skin
Program 15++ na długi czas uczyni cerę idealnie gładką i
promienną.
Wskazania: zmiany trądzikowe, nadmierne wydzielanie
sebum.
Działanie:
– wchłania nadmiar sebum,
– skutecznie pokrywa zmiany
trądzikowe i wykwity skórne,
– składniki antyseptyczne: olejek z drzewa
herbacianego i tlenek cynku działają antybakteryjnie,
– zawiera Wit. C i
E.
Efekt: idealne pokrycie niedoskonałości cery. Gładka, zdrowo wyglądająca
skóra.

Cena: 12zł/5g

Bell Derma Intensive – Antibacterial Cover Concealer – Korektor maskujący w sztyfcie


Co ja o nim myślę?

Opakowanie
Opakowanie jest wygodne i praktyczne. Korektor ma postać sztyftu, na tyle grubego, że wystarczy raz nim pociągnąć, by poryć krostkę. Sztyft wysuwa się i wsuwa (są takie, które dla higieny można tylko wysunąć, a potem męcz się z tym co wystaje ;)) Biały kolor może nie jest zbyt pasujący z zielonym połączeniem, ale w końcu to nie jest najważniejsze.

Bell Derma Intensive – Antibacterial Cover Concealer – Korektor maskujący w sztyfcie

Konsystencja i kolor
Korektor jest gęsty, kremowy, gdy styka się ze skórą, delikatnie mięknie i wtapia się w jej powierzchnie. Minusem jest natomiast kolor. Korektor jest bardzo jasny, nawet jak dla mnie. Dlatego osoby o dużo ciemniejszej od mojej karnacji raczej nie będą z tego odcienia zadowolone (nie orientuje się, czy jest odcień ciemniejszy).

Zapach
Korektor jest niemal bezwonny, choć można wyczuć w nim lekką woń olejku z drzewa herbacianego (który ja osobiście bardzo lubię).

Bell Derma Intensive – Antibacterial Cover Concealer – Korektor maskujący w sztyfcie


Efekt
Jak na 12zł korektor sprawdza się bardzo dobrze. Zakrywa w bardzo dobrym stopniu czerwone krostki. Nie powoduje zaognienia się zmiany, delikatnie ją przysuszając jednocześnie. Kolor jest co prawda trochę za jasny, ale po roztarciu aż tak bardzo tego u mnie nie widać. Przyjemnie pachnie i spełnia swoje główne zadanie – zakrywa i przyspiesza gojenie się krostek.













Kontent oraz zdjęcia pozyskane z archwialnej wersji strony – Pracownia Przyjemności.
Autorem i właścielem tekstów jest poprzedni właściciel strony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *