Smażony łosoś na szpinaku z kiełkami i amarantusem

smażony łosoś
Szpinak gości u mnie ostatnio bardzo często. Kiedyś nie doceniałam go tak bardzo jak teraz.
Dzisiejsza propozycja obiadowa może być traktowana jako bardzo sycąca sałatka na obiad, podwieczorek lub kolacje. Jest bombą witaminową. Wszystkie składniki można łatwo zastąpić na to, co akurat mamy w lodówce albo najbliższym sklepie. Polecam ją, bo stanowi idealny posiłek dla dbających o zróżnicowaną dietę i unikających prostych węglowodanów.

 

Smaczne i Zdrowe Dania Smażony Łosoś na Jesień?

Połączenie łososia ze szpinakiem jest idealnym połączeniem smaków. Łosoś jest delikatny, a szpinak nadaje tej potrawie cudownego zielonego koloru. Pieczona w folii lub na patelni, ta mieszanka składa się na doskonały obiad serwowany z ryżem lub ziemniaczkami.

Jakie potrzebujemy składniki:

– opakowanie szpinaku baby lub świeżego
– łosoś świeży w dzwonkach lub w filecie
– garść pomidorków koktajlowych (może być 1 zwykły)
– ogórek
– kiełki (ja dodałam mieszankę kiełków i kiełki słonecznika)
– opakowanie amarantusa (opcjonalnie – do kupienia np w sklepach Społem czy Rossmanie)
– czerwona cebula (może być biała)
– dowolna sałata (opcjonalnie, by urozmaicić szpinak)
papryka żółta (opcjonalnie)
– starty seler naciowy i marchewka (opcjonalnie)
– szczypiorek (opcjonalnie)
– sól, pieprz, koperek, cytryna/limonka
Sos:
– limonka (opcjonalnie)
– ocet winny
– ocet balsamiczny (opcjonalnie)
– sól, pieprz
Pierzynka – opcjonalnie:
– serek śmietankowy typu Almette
– chrzan

smażony łosoś

Przygotowanie:
Z łososia odcinamy skórę, skrapiamy cytryną i posypujemy pieprzem, solą oraz suszonym koperkiem (ja mam własny zasuszony, ale może być ze sklepu). Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju z dwóch stron, aż będzie biały.
Na talerz wykładamy umyty szpinak (i ewentualnie inną sałatę – może być rzymska,endywia, roszpunka czy rukola), dokładamy pokrojoną w mniejsze plastry paprykę, cebulę, szczypior, pokrojonego w plastry ogórka i pomidorki koktajlowe, na tartce możemy zetrzeć kawałek marchwi i seler naciowy, możemy posypać całość amarantusem.
Na koniec wykładamy upieczonego łososia, posypujemy kiełkami, polewamy sosem. Do smaku możemy skropić sałatkę większą ilością soku z limonki.
P.S. Ja przygotowałam jeszcze tzw. pierzynkę, bo pomyślałam, że bardzo mi kiedyś smakował łosoś z sosem chrzanowym, więc dużą łyżkę serka do smarowania kanapek połączyłam ze świeżo startym chrzanem – Wy możecie dodać z łyżką chrzanu ze słoiczka. Mieszamy to, kładziemy na sałatkę i na to dopiero kładziemy łososia.

Jest pysznie, szybko i bardzo zdrowo! 
Bon apetit!

Kontent oraz zdjęcia pozyskane z archwialnej wersji strony – Pracownia Przyjemności.
Autorem i właścielem tekstów jest poprzedni właściciel strony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *