Zniszczone włosy – te produkty regenerujące im pomogą – zestawienia!

Zima, czapki, ogrzewanie, suszenie (no bo która z nas wyjdzie w zimę z mokra głową)… Wy też macie problemy ze zniszczonymi włosami, które potrzebują odpowiedniej regeneracji?
W związku ze stanem moich włosów postanowiłam we wrześniu przetestować kilkadziesiąt produktów do włosów by sprawdzić jak działają. Czy można w domowym zaciszu podreperować stan włosów nie tracąc przy tym pensji? Według mnie tak bo znalazłam kosmetyki warte uwagi od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych…

Oto lista kosmetyków do odbudowy włosów:

Jeśli twoje włosy są zniszczone, odnawianie ich może być trudne. Możesz jednak na nowo przywrócić im blask i zdrowy wygląd dzięki produktom regenerującym. Specjalnie dobrane kosmetyki dodatkowo nawilżą skórę głowy, co pozwoli przywrócić włosom sprężystość i elastyczność. Z pewnością warto wypróbować preparaty przeznaczone do odbudowy zniszczonych włosów – bezpiecznie i skutecznie przywrócą one twoim lokom dawne piękno!


Rene Rurterer Karite – Szampon intensywnie odżywiający i Serum odbudowujące bez spłukiwania

odbudowa włosów
Zdjęcie zaczerpnięte z: https://www.parfumdreams.pl/Rene-Furterer/Pielegnacja-wlosow/Karite-Nutri/Szampon-intensywnie-odzywiajacy/index_73768.aspx
Rene Furterer Karite – Szampon intensywnie odbudowujący – “Zawiera składniki o działaniu regenerującym, odżywczym i wygładzającym strukturę włosów. Szampon zawiera aż 12% odżywczych olejków na bazie wyciągów z drzewa Karite i drzewa kokosowego, bogatych w niezbędne kwasy tłuszczowe oraz witaminy. Skóra głowy odzyskuje komfort a włosy stają się jedwabiste i łatwe do rozczesania.”
Szampon zamknięty jest w przezroczystej tubce, a sam produkt ma kolor lekko żółty, a to za sprawą zawartości masła karite. Wiele razy w Pracowni pokazywałam Wam maskę z Karite, którą stosowałam zarówno na włosy ale także suchą skórę – łokciach i pietach. Ostatnie opakowanie te maski mi się skończyło, ale byłam ciekawa jak działają pozostałe produkty tej linii. Szampon przeznaczony jest do stosowania 1-2 razy w tygodniu, działa niemal jak maska, bo po pierwszym nim umyciu można pozostawić go na kilka minut na włosach. Oprócz tego, ze dobrze myje to w widoczny sposób wygładza włosy. Poza tym pachnie podobne do maski – masłem karite. Ach, trudno tę słodycz opisać…
Serum odbudowujące bez spłukiwania stało się moim produktem SOS. Używam je od czasu do czas, gdy widzę, że moje końcówki potrzebują natychmiastowego ratunku. Serum ma białą konsystencję, jest dosyć rzadkie, więc łatwo się je nakłada. Opakowanie ma ładny, intensywnie zielony kolor i wygodny dozownik. Całość serii jest warta polecenia. Produkty są wydajne, zapach jest dla mnie piękny, opakowanie przykuwają wzrok… Rene Furterer Karite to seria, która zdecydowanie będę stosować.


Korres – Szampon i odżywka do włosów suchych i zniszczonych z wyciągiem z migdałów  i olejem lnianym

odbudowa włosów
Zdjęcie zaczerpnięte z: https://mywyeko.pl/product-pol-12938-Korres-Szampon-z-olejem-arganowym-do-wlosow-farbowanych.html
Produkty Korres to naturalne kosmetyki pochodzące z pięknej i słonecznej Grecji, w której od wieków wiedzą jak dbać o piękno przy użyciu naturalnych składników. Seria z wyciągiem z migdałów to gratka dla osób z suchą skórą głowy. Migdały same w sobie bardzo dobrze natłuszczają, a szampon i odżywka to esencja tego, co w nich dobre. Produkty pachną mocno migdałowe, dlatego ich miłośnicy będą w 7 niebie. Opakowania jak przystało na Korres są estetyczne i minimalistyczne, aż się chce trzymać je na widoku. Szampon jest dosyć gesty, łatwo się pieni. Przy dłuższym stosowaniu włosy są bardziej miękkie niż zwykle. Odżywka ma kolor ecru i postać gęstego budyniu. Zapach pozostaje na włosach na kilka godzin. Odżywka wygładza rozdwojone końcówki włosów. To, co dla mnie najważniejsze, to fakt iż oba produkty nie mają silikonów, parabenów, oleju mineralnego, alkoholu. Są naturalne i zdrowe dla skóry głowy.


Kerastase Resistance – Szampon, odżywka przed kąpielą i maska

odbudowa włosów
Zdjęcie zaczerpnięte z: https://hair-shop.pl/pl/products/kerastase-resistance-extentioniste-kapiel-wzmacniajaca-do-wl-dlugich-pozbawionych-blasku-i-elastycznosci-500-ml-2976.html

 

Kérastase Résistance pomaga odbudować strukturę włosów osłabionych działaniem czynników zewnętrznych, przywracając im siłę i elastyczność. Unikalny rytuał. Kérastase proponuje ścieżkę pielęgnacji podzieloną na 3 gesty: oczyszczająca kąpiel, pielęgnacja i teksturyzacja, przy zastosowaniu wypracowanych gestów, upiększających wygląd włosów. W skład linii wchodzą Odżywka przed kąpielą Therapiste: Odżywka przeznaczona do włosów bardzo zniszczonych, poddanych zbyt wielu zabiegom. Napraw to co wydawało się niemożliwe do naprawienia. Drugim krokiem jest Kąpiel Therapiste: Balsam – kąpiel o żelowej konsystencji, otulającej włókno włosa podczas kąpieli. Przeznaczona do włosów bardzo zniszczonych, poddanych wielu zabiegom. Trzecim etapem pielęgnacji jest użycie Maski Therapiste: Maska przeznaczona do włosów bardzo zniszczonych, poddanych zbyt wielu zabiegom, rekomendowana przede wszystkim do włosów grubych.
W tym zestawieniu znalazło się zadziwiająco dużo produktów w dość rzadkim jak na kosmetyki, zielono-turkusowym kolorze. Opakowanie Kerastase już przy pierwszym zetknięciu daje znać użytkownikowi o swoim luksusowym pochodzeniu. Odżywka przed kąpielą Therapiste 3-4 ma matowe wykończenie, dzięki czemu nie wyślizguje się z mokrej dłoni. Podobają mi się także zakrętki – niby drobiazg, ale dzięki solidnemu zamknięciu i dobremu wyprofilowaniu nawet z zamkniętymi oczami podczas mycia włosów butelka stoi stabilnie.
Cała kuracja polega na stosowaniu kilku produktów. Ja przetestowałam Odżywkę przed kąpielą, Kąpiel Therapiste i Maskę. Kerastase wprowadził ciekawą formę odżywiania włosów, która jest dosyć niecodzienna – to odżywka nakładana na wilgotne włosy przed ich myciem. Wśród tego zestawienia znalazł się jeszcze jeden produkt z podobnym zastosowaniem – Olaplex no 3. Odżywka przed kąpielą w wyjątkowo dogłębny sposób nawilża włosy, ze szczególnym efektem na ich końcówkach. Nie jestem typem, który lubi trzymać cokolwiek na włosach przez długi czas, w tym wypadku wystarczą 2 minuty! Po tym czasie myjemy głowę Kąpielą Therapiste i nakładamy maskę. Całość to słodka rozkosz dla nosa, zapach jest intensywny, słodki i piękny, a do tego pozostaje na włosach.
Jaki efekt uzyskałam po kilku tygodniach stosowania? Zdecydowanie mocniejsze końcówki, bardziej odżywione i lśniące włosy. Do tej pory używałam serii Ciment i myślałam, że nic jej nie przebije, ale teraz mogę stwierdzić, że ex aequo są świetne.

 

 

Goldwell Dual Senses – Rich Repair  Serum 6 efektów dla włosów suchych i zniszczonych

odbudowa włosów
Zdjęcie zaczerpnięte z: https://wyczesani.com/pl/p/Goldwell-Dualsenses-Color-Shampoo%2C-Szampon-do-wlosow-farbowanych%2C-normalnych-i-cienkich%2C-1000-ml/670

 

Serum o silnym działaniu regeneracyjnym do włosów bardzo zniszczonych, suchych i zmęczonych licznymi zabiegami chemicznymi.
Jeśli Twoje włosy są zmęczone licznymi zabiegami chemicznymi, są w słabej kondycji i potrzebują kosmetyku, który pozwoli przywrócić im zdrowy wygląd to serum jest właśnie dla Ciebie. Zhydrolizowana keratyna, cząsteczki jedwabiu, wyciąg z czarnej wierzby oraz pantenol działają łagodząco i odbudowująco na zniszczone partie włosów. Te dobroczynne składniki głęboko nawilżają suche włosy i pokrywają je ochronną warstwą, która zapobiega ich uszkodzeniom i chroni narażone na rozdwajanie się końce włosów.
Jak działa serum? Opakowanie jest niewielkie, niepozorne, ale ma moc. To co się mi w nim najbardziej podoba, to to, że jest bez spłukiwania. Mogę nakładać go kiedy chce, nawet jeśli nie mam na to czasu bezpośrednio po umyciu włosów. Nakładam je na połowę długości włosów, bo przez długi czas dolna część była w opłakanym stanie. Serum sprawiło, że włosy w mniej widoczny sposób były rozdwojone.


KMS California – Moist Repair Odżywka Therapy Treatment

odbudowa włosów
Zdjęcie zaczerpnięte z: https://prisguiden.no/produkt/kms-moist-repair-shampoo-300ml-364250
KMS California – maska Therapy Treatment – Wnika głęboko, by odbudować włosy od środka. Wzmacnia i nawilża włosy już po pierwszym użyciu. Przywraca blask.
Maska KMS California gościła w Pracowni już wiele razy. Pierwszy raz zastosowałam ja ok 3-4 lata temu. Pamiętam, że moje pierwsze spostrzeżenia były związane z jej gęstością. Ma wyjątkowo zwartą konsystencje, ale jest na tyle kremowa, że w ułamku sekundy rozprowadza się na włosach. Ma mocno mleczny zapach, który bardzo lubię. Jest wydajna – pierwsze opakowanie miałam kilka miesięcy. Tak jak obiecuje producent, już przy pierwszym użyciu widać różnicę w dotyku włosów. Są delikatne w dotyku, miękkie, bardziej podatne na stylizacje, a do tego wyglądają na zdrowsze. Ja stosowałam ją po każdym myciu włosów, ale można stosować ją w razie potrzeby.

Wella Professionals – Elements – Renewing Mask

odbudowa włosów
Zdjęcie zaczerpnięte z: https://hair-shop.pl/pl/products/wella-professionals-elements-renewing-mask-maska-do-wszystkich-rodzajow-wlosow-500-ml-5894.html

 

Maska Wella Elements ma działanie regenerujące, chroni naturalną wewnętrzną strukturę włosa oraz zapewnia pasmom wytrzymałość. Wyjątkowość produktu opiera się na kompleksie NuTREE, który został wzbogacony o naturalny ekstrakt drzewny, zapewniający 10-krotnie skuteczniejszą ochronę keratyny. Kompleks ten zbawiennie oddziałuje na skórę głowy oraz zewnętrzną i wewnętrzną warstwę włosów. Maska nie zawiera siarczanów, parabenów i sztucznych barwników. W efekcie włosy są zregenerowane oraz utrzymują dobrą kondycję.
Maska od Wella Professionals to malutki słoiczek z białą maska. Jest rzadsza niż większość masek, które do tej pory stosowałam. Wystarczy niewielka ilość wielkości orzecha laskowego by pokryć nią włosy. Zapach przypomina mi zapach jabłkowy. Nie pozostaje na włosach długo, co dla sporej grupy osób, które nie chcą mieszać zapachu perfum z innymi, będzie to atutem. Przyjemnie się ją stosuje. Jej małe i lekkie opakowanie sprawdzi się szczególnie podczas wyjazdów, bo można ją zmieścić do kosmetyczki i nie mieć wyrzutów sumienia, że zajmuje dużą część bagażu.

MaroccanOil – linia Repair

odbudowa włosów
Zdjęcie zaczerpnięte z: https://lapuella.pl/pl/p/Moroccanoil-Moisture-Repair-Shampoo-Organiczny-Szampon-Regenerujacy-z-Olejkiem-Arganowym-1000-ml/5693

 

Szampon nawilżająco-odżywczy i nawilżająco-odbudowująca odżywka do włosów mają zastosowanie do włosów osłabionych lub zniszczonych poprzez farbowanie, zabiegi chemiczne lub stylizację termiczną. Odbudowują włosy dzięki kąpieli w wysoce skondensowanej recepturze, bogatej w olejek arganowy o działaniu antyoksydacyjnym, keratynę oraz kwasy tłuszczowe. Oba produkty działają nawilżająco, przywracają włosom elastyczność i podatność na układanie. Preparaty te nie zawierają siarczanów, fosforanów ani parabenów, są więc bezpieczniejsze dla środowiska, jak również nie wysuszają oraz nie powodują blaknięcia czy wypłukiwania koloru we włosach farbowanych.
O Maroccanoil opowiedziała mi kiedyś koleżanka, która wróciła z Portugalii, gdzie te kosmetyki są powszechnie znane i cenione. U nas wtedy jeszcze słuch o nich nie dotarł. Linia Repair jest przeznaczona dla osób ze zniszczonymi przez zabiegi kosmkami, zarówno szampon i odżywka mają bardzo kremową konsystencję. Nawet z zamkniętymi oczami da się je przez to rozpoznać. Do tego zapach zniewala… Pozostaje na włosach przez wiele godzin, co mi się podoba. Efekt? Włosy przesuszone stają się nawilżone w widoczny sposób, są aksamitnie gładkie. Produkty mogą nie być odpowiednie dla osób ze skórą tłustą i włosami szybko przetłuszczającymi się, bo włosy są po nich nieco cięższe.


John Frieda – Luxurious Volume – Szampon, odżywka i lekki spray na objętość

odbudowa włosów
Zdjęcie zaczerpnięte z: https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,40384,john-frieda-luxurious-volume-thickening-blow-dry-lotion.html

 

Szampon w trakcie mycia natychmiast zwiększa objętość włosów. Jego lekka formuła działa na wnętrze włosa, wzmacnia włókna kapilarne i odbudowuje cienkie włosy. Bardzo delikatna formuła myjąca usuwa wszelkie zanieczyszczenia, pozostawia puszyste włosy.
Lekka jak piórko odżywka przywraca witalność cienkim włosom, nadaje puszystość i odżywia włosy w sposób ukierunkowany, w miejscach, które tego wymagają. Zmniejsza łamliwość włosów, regeneruje zniszczone strefy i poprawia sprężystość włosów. Wyjątkowa formuła zapobiega i redukuje efekt elektryzowania włosów.
Mgiełka zwiększająca objętość włosów Luxurious Volume to pierwszy produkt marki John Frieda, którego niezwykłe właściwości pogrubiające przyniosły jej popularność na całym świecie. Jej formuła daje objętość i gęstość, pogrubia nawet najcieńsze włosy. Oparta na unikalnej technologii “tarczy termicznej” chroni włosy przed szkodliwym działaniem wysokiej temperatury suszarki lub prostownicy.
Frizz Easy – Extra Strenght – Serum przeznaczone do włosów suchych, kręconych i skłonnych do `puszenia się`, a także do wszystkich włosów wymagających prostowania. Serum natychmiast po nałożeniu sprawia, że suche, trudne do układania, kręcone i szorstkie włosy stają się gładkie, proste, błyszczące i miękkie. Kosmetyk chroni włosy koloryzowane i przedłuża trwałość ich koloru. Serum należy aplikować na wilgotne włosy, ponieważ pomaga ono zatrzymywać wilgoć wewnątrz włosa, co zapobiega jego wysuszeniu. Zawiera filtry chroniące włosy przed szkodliwym działaniem słońca.
John Frieda – Luxurious Volume to kolejne produkty w tym zestawieniu w pięknych, szmaragdowych opakowaniach. Zapach urzeka mnie od otwarcia. Odżywka i szampon są gęste, mięsiste. Mają wygodne zamknięcie i stojące tubki – można z nich wycisnąć bez problemu całość kosmetyku. Najbardziej spodobało mi się działanie mgiełki. Szampon i odżywka sprawiają, że włosy są lekkie, puszyste. Ale to mgiełka dodała ostatnią kropkę nad “i” w objętości moich włosów. Do tego włosy nie były jak siano. To coś pomiędzy sprayem do stylizacji a odżywka w sprayu. Łatwo się ją stosuje i opakowanie jest zgrabne – można je zabrać do kosmetyczki.
To moje pierwsze zetknięcie się z kosmetykami John Frieda i po pozytywnym wrażeniu z chęcią wypróbuje linię dla włosów blond.
kosmetyki John Frieda dostępne są w sieciach perfumerii Sephora i Douglas.

Olaplex – No 3 – Hair Perfector

 

O zabiegu Olaplex pisałam w Pracowni. Tak również opisywałam dokładniej jak działa Olaplex Hair Perfector no. 3. To, co może dziwić, to fakt, że nakłada się go przed myciem włosów. Najlepiej nałożyć go na minimum 10 min ale można i na dłużej. Jest to produkt po zabiegu Olaplex, który ma wydłużyć jego działanie. Włosy po jego użyciu są bardzo mocne, końcówki mniej rozdwojone, bardziej odporne na uszkodzenia szczotką. Widziałam ,że mniej było złamanych włosów gdy go stosowałam. Jedynym minusem jest fakt, że trzeba pamiętać by go nałożyć, a ja często przypominałam sobie gdy byłam już po umyciu włosów szamponem… Gapy tak mają 😉



Kontent oraz zdjęcia pozyskane z archwialnej wersji strony – Pracownia Przyjemności.
Autorem i właścielem tekstów jest poprzedni właściciel strony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *