Wakacyjna wersja tiramisu z owocami

tiramisu z owocami

W wakacje mam ochotę na lżejszą niż zwykle wersję tiramisu z owocami. Nawet w upały dobrze smakuje, bo przechowujemy je w lodówce, a ze względu na małe pojemności możemy podać je podczas pikniku, grilla czy spotkań ze znajomymi (albo zjeść samemu) 

Jesienne Tiramisu z Owocowym Akcentem

Tiramisu to doskonały deser na chłodniejsze, jesienne wieczory. Dodatki owocowe dają całości niesamowity, słoneczny akcent i świetnie smakują, czy to truskawki, maliny czy borówki.

tiramisu z owocami

Przepis:


Przepis na 8-10 porcji (w zależności od wielkości szklanek/słoików):
1 opakowanie 400g biszkoptów języczków (najlepiej kupić włoskie) – zwykle ok 100g mi zostaje
500ml serka mascarpone
1,5 szklanki mocnej kawy (z ekspresu lub tradycyjnej z fusami – jeśli robimy z fusami, musimy fusy odsączyć)
50 ml likieru pomarańczowego/Baileysa (można pomieszać lub dodać jeden z nich)
4 żółtka,
6 łyżek cukru
2 szklanki owoców – borówek i/lub malin

 

Przygotowanie:

Przygotowaną kawę studzimy i dodajemy likier/likiery (pomarańczowy Cointreau doda letniego zapachu i przyjemnej kwaskowatości). Owoce myjemy i suszymy.
Ubić w mikserze żółtka z cukrem aż się połączą, zmniejszyć obroty do średnich i dodawać po łyżce serek mascarpone cały czas mieszając. Po każdym dołożeniu serka odczekujemy ok 1 minutę aż się wymiesza z resztą.
Wybieramy szklanki/słoiki lub inne przezroczyste naczynia o podobnym kształcie.
Biszkopty moczymy ok 30 sekund w kawie z likierem. układamy na dnie, nakładamy na to kilka łyżek serka by pokrył biszkopty. Na to wykładamy owoce (ja kładę jako pierwszą warstwę z borówek, drugą warstwę malin i ostatnią na górze ozdabiam borówkami). Powtarzamy proces – namoczone w kawie biszkopty, masa mascarpone, owoce. Możemy zrobić takie 2 lub 3 warstwy, kończymy serkiem mascarpone i dla ozdoby układamy maliny lub owoce.
Wstawiamy do lodówki na co najmniej 3-4 godziny.

 

Kontent oraz zdjęcia pozyskane z archiwalnej wersji strony – Pracownia Przyjemności.
Autorem i właścielem tekstów jest poprzedni właściciel strony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *